Stary Maneż

Gdańsk Wrzeszcz. W dzielnicy pełnej bloków, sklepów i ulic, w większości przygnębiająco do siebie podobnych. Można znaleźć swego rodzaju oazę. Stary Maneż. Latem pełna zieleni przestrzeń i strumyk zachęca, aby się na chwilę zatrzymać. Położyć na leżakach lub na kocyku. Lecz nawet mroźną, szarą jesienią ma nam wiele do zaoferowania.

Ostatnio miałam przyjemność wziąć udział w koncercie, który się tam odbywał. Muszę przyznać, że klimat był idealny. Duży wpływ na to miał oczywiście zespół(Łąki Łan), jednak samo miejsce okazało się być genialnym pomysłem. Jedynym minusem były ogromne kolejki, jednak jest to wpisane w wydarzenia, w których udział bierze wiele osób. Oczywiście zdarzają się kolejki, w których warto stać. Taką kolejką była ta do baru, i żebyście nie pomyśleli, że uważam piwo na koncercie za konieczność, ale zdecydowanie musicie spróbować tamtejszego piwa. 

Jeśli chodzi o zespół, to przyznam, że nie byłam zbyt pozytywnie nastawiona na koncert. Słuchając ich kawałków w internecie, spodobały mi się nieliczne. Jednak bądźmy szczerzy, jest to jeden z tych zespołów, które uważam, że o wiele lepiej brzmią na żywo. Tworzą cudowną atmosferę i można się przy ich muzyce genialnie bawić. 

Także koncerty Łąki Łan, jak i samo miejsce(Stary Maneż) zdecydowanie polecam. Odwiedźcie, oceńcie, dajcie znać, jak wam się podoba.